czwartek, 6 marca 2008

16 marca Kram Zrób albo Kup ponowne wystartuje o 12

Proponujemy byście byli czujni, bo znienacka może zaatakować was kolonia baniek mydlanych różnej wielkości. Pan Władek vel Pan Parówka będzie robił jamniki z parówkowych balonów. Jeśli wystarczy mu czasu – uszyje wraz z wami słynną na warszawskich salonach znoszącą drewniane jajka kurę pospolitą. Radek Duda kompozytor muzyki elektroroślinnej zagra dla was, wśród stęknięć i syków, na plastikowym urządzeniu z klawiszami i ekranem. Po Radku, soczystym basem ślizgając swe zgrabne paluszki na czarnej winylowej płycie, uwiodą was Dziewczyny z Klubu Disco. A na solidym stoliku ustawione zostaną ociekające lukrem cuda kulinarne na wymianę.

Jeśli nie rozumiecie powyższego tekstu to najprawdopodobniej nie byliście jeszcze na Kramie... tym bardziej zapraszamy!

Kram Zrób albo Kup, Plan B, al. Wyzwolenia 18, Warszawa, 16 marca od godz. 12 do 17. Opłata za stoisko 20 zł, dla kupujących wstęp bezpłatny.

poniedziałek, 3 marca 2008

Zmieniliśmy trochę organizację. Na Zrób albo Kup nie ma walki o stoły, przepychania się w kolejce i niezdrowej konkurencji. Nam znacznie wygodniej jest otrzymywac zgłoszenia jak najwczesniej, ale o wpisaniu na kram i tak decyduje oryginalnosc waszych prc, przesyłajcie więc zdjęcia. Pamiętajcie, że nie wystarczy wysłac maila, żeby móc pojawic sie na kramie jako wystawiający, trzeba uzyskac potwierdzenie no i zastosowac sie do wskazówek. Każdy kram jest tematyczny. Podczas najbliższego dalej przerabiac będziemy wymiankę jedzeniową bo ostatnio przynieśliscie niesamowite wypieki. Zmienimy tylko formę wymiany - pojawi się stół, na którym każdy będzie mógł zostawic swoje jedzenie i częstowac się wszystkim co na nim znajdzie. Również kupujący mogą przynosic cos ze sobą. I ważna rzecz: na kramie nie można palic. Nie mamy nic przeciwko schodzeniu z papierosem na dół, od toalety, albo palenia pod arkadami, ale wystawiający skarżyli się już że towar im potem śmierdzi fajkami, a sporo kupujących przychodzi z dziecmi.

środa, 27 lutego 2008

Potwory. I niedźwiedzia łapa.
Kalejdoskopy Mirelli von Chrupek były oblegane... z tyłu uradowane twarze kolejnych szczęśliwców, którzy zaraz włożą w nie swoje gałki oczne...


Dominika z Panie Przodem konstruowała śnieżną biżuterię. Pomagających jej było wielu, niestety jakoś nie wyszli na zdjęciu.

Vlepvnet podczas wyklejanek
Vlepvnetowy szablon na oknie Planu B zastąpił namalowanego rekina sybolizującego słynną warszawską restaurację rybną, mieszczącą się w obecnym Planie B. Do tej pory zdarza się, że zawieruszy się między stolikami bywalec tej sławetnej restauracji, lecz nie odnajdując zapachu spalonego tłuszczu, podejmuje odwrót... no cóż, czas na zmiany.
Materiał genetyczny Bałwana zamówiliśmy, nie licząc się z kosztami, prosto z francuskich Alp...
Czapkę oczywiscie bałwanowi ukradli... A niech im wyjdzie nosem.
Mimo to nasz bohater trzymał się dzielnie, nawet po czterech godzinach opalania, w pełnym, wiosennym słońcu tej mroźnej zimy... W sumie to może lepiej, że juz bez czapki...

środa, 16 stycznia 2008


PLAN NA LUTY

Znudzone nic nie robieniem kramowe niedźwiedzie w lutym opuszczą jaskinię. Przyjadą do Planu B ciężarówką wypełnioną śniegiem i pokażą jak fachowo ulepić bałwana. Kule obiecał pomóc toczyć rządzący Planem B Borek. Wy też będziecie mogli dołączyć do zabawy. To przed wejściem. W środku atmosfera jak w iglo - śniegowe gadżety, kolczyki i korale, wymienialnia.
Dominika Naborowska z PANIE PRZODEM nauczy was robić biżuterię z wszystkiego co kojarzy się ze śniegiem. Ona będzie miała styropian, watę i inne oryginalne elementy gadżetowe, ale będzie ciekawiej jak sami przyniesiecie z domu to co kojarzy się wam ze śniegiem, a co chcecie przerobic na ozdobę. Odważnym zrobimy profesjonalną sesję zdjęciową w biżuterii ręcznej roboty. Zdjęcia będziecie mogli obejrzec na stronie Dominiki http://www.panieprzodem.pl/ i na naszym blogu.
Ekipa VLEPVNET przeprowadzi kolektywne wyklejanie massmixa - wicej na http://www.vlepvnet.bzzz.net/.
Po raz kolejny zgodziły się zaszczycic naszą imprezę DZIEWCZYNY Z KLUBU DISCO. Wszystkim fanom pozwalamy je dokarmiac. Zresztą tym razem organizujemy też wymiankę jedzenia. W związku z czym prosimy o przyniesienie czegos co sami wczesniej upiekliście, ugotowaliście, albo kupiliście w sklepie z domowym jedzeniem. Może tez byc cos z Greenwaya, szarlotka od babci, tort czekoladowy, zupka Gerbera, albo gofry. Taa, niedźwiedzie znowu są głodne. I kurczak w curry ewentualnie, jak ktoś potrafi dobrze przyrządzic.
Chrzczona wyjechała na wakacje-na kramie jej w lutym nie będzie - więc jej fani nie muszą przynosic dla niej słodyczy.

piątek, 11 stycznia 2008

W STYCZNIU KRAMU NIE MA!

A to dlatego, że niedźwiedzie, które organizują zrób albo kup zapadły w sen zimowy i budzą się tylko na jedzenie i kreskówki w telewizji. Zdjęc z grudniowego kramu niestety nie będzie... ale to juz nie wina niedźwiedzi, tylko aparatu... popsuł się... Ale obiecujemy poprawę i w lutym wrócimy z całą masą radosnych niespodzianek.